Nasza przygoda z jachtostopem

Jachtostop, czyli żeglarska wersja autostopu, z roku na rok staje się bardziej znany i popularny. Wystarczy prześledzić poświęcone tematowi fora czy grupy dyskusyjne, by znaleźć dziesiątki czy setki relacji, porad, przestróg czy zaproszeń. Internet otworzył jachtostopowy świat dla tych bardziej zaplanowanych, wykluczających z podróżniczych planów hippisowskie zagadywanie w marinach, szturmując rynek stronami przeznaczonymi do kontaktowania […]

Zesłanie na Wyspę św. Heleny

Widać wyspę św. Heleny! Około 1200, 33 mile morskie od celu na horyzoncie pojawił się cień, po raz pierwszy od 10 dni. To nie mogła być chmura. To mógł być tylko ląd. Cieszymy się jak dzieci, szykujemy ładną kolację i chłodzimy szampana. To znaczy Piotrek przygotowuje, bo akurat ma kambuz, a chłodzimy wino musujące. Pierwszy […]

Ukryty skrawek raju

Vilankulos wita wilgocią. Po pustynnych bezdrożach Namibii, z niejakim zaskoczeniem witamy ciężkie od soli powietrze, które przenika ubrania nie pozwalając im wyschnąć, zlepia włosy i tworzy fale, upodabniając fryzurę do widoku wzburzonego morza. Czasem takiego pod wpływem uporządkowanego pasatu, a czasem po gniewie cyklonu. Wdychamy zapach morza, glonów i ryb, tak dobrze znany i tak […]

Dobry sztormiak – jak znaleźć, gdzie kupić?

I dlaczego to takie trudne, szczególnie, jeśli jesteś kobietą? Sezon wakacyjny w pełni, żeglarski, bałtycki nie pozostaje w tyle i też złapał wiatr. A ja od dawna chciałam napisać post o kupnie sztormiaka! Serio! To w końcu najważniejszy osobisty sprzęt podczas żeglowania, nasza druga skóra, nasz najlepszy przyjaciel i ochrona. Co prawda w sieci materiałów […]

Będąc młodą żeglarką cz. IV

Magdalenefjorden i wielorybnicy – 18.07.2015 Utknęliśmy. To chyba najlepsze słowo opisujące naszą obecną sytuację, od półtorej doby niezmienioną. A niby żeglarstwo to ciągła  podróż… Po nocy z czwartku na piątek, kiedy tnąc zawzięcie dziobem coraz to większe fale i zwiększając obroty silnika bardziej staliśmy w miejscu niż posuwaliśmy się naprzód, skryliśmy się w końcu w osłoniętym […]

10 książek, które żeglarz powinien mieć na półce

I nie tylko mieć, żeby się kurzyły! Czytać, zabierać w rejsy, inspirować się! Post płynący na fali ostatnich doniesień, że 63% Polaków przez ostatni rok nie przeczytało ani jednej książki. Zmieńmy to!:) Z istniejących już tomów o tematyce żeglarskiej można by skompletować pokaźnych rozmiarów biblioteczkę, a nie mówię tu o podręcznikach żeglarstwa, locji, nawigacji czy […]

POSTED AT SEA

Trudno tradycyjnej poczcie walczyć o prymat w zinformatyzowanych czasach pięknego, XXI wieku. Jak kilkudniowe (oby tylko!) opóźnienie w wiadomości miałoby konkurować z sekundami, podczas których mail wysyłany jest z jednego końca świata na drugi? Jedno kliknięcie i już, zero wysiłku. Ale żeglarze to specyficzne istoty. Tęskniące za minionym, trochę przestarzałe, trochę vintage, żeby ładniej brzmiało. […]

Będąc młodą żeglarką cz. II

Spitsbergen, 13.07.2015 Rano, nadal spowita we mgłę, ale już odsłaniająca więcej swoich mrocznych uroków, ukazała się nam Piramida. Nazwę kopalni rosyjscy górnicy zaczerpnęli od kształtu góry kładącej cień na ich miejsce pracy, choć mnie przypomina ona bardziej piramidę aztecką niż tradycyjną, egipską formę. Desantowaliśmy się na ląd, oczywiście uzbrojeni, i od razu zaczęliśmy eksplorację, nie […]

Będąc młodą żeglarką cz. I

Czyli cykl wspomnień z zakończonych rejsów – Svalbard 12.07.2015 Dolecieliśmy! W kilkanaście godzin (przeczekując kilka na lotniskach) znaleźliśmy się tak daleko na północy, jak można sobie tylko wyobrazić. Od kilku dni panoszymy się po Spitsbergenie, największej wyspie archipelagu Svalbard, okolicy 78° szerokości geograficznej północnej. Dziwne to miejsce, trochę niczyje, trochę wszystkich, trochę jakby tylko dla […]