O afrykańskich kotach i namibijskich płotach

Długa, prosta, ciągnąca się po horyzont droga prowadzi nas na północ. Po obu stronach początkowo nieco zaśmiecone, wysuszone trawy z wyrastającymi gdzieniegdzie drzewami i grupkami ludzi odpoczywającymi w cieniu pod nimi, potem już tylko pustka. Ego naszej dzielnej polówki musi wskoczyć na wyższy poziom, kiedy mijamy znak z dumną nazwą trasy „Trans – Kalahari Highway”. […]