Jak leczy szaman?

Od początku wyjazdu do Afryki wymarzyłam sobie wizytę u szamana, curandeiro, sangoma, jak zwał, tak zwał. Chciałam odwiedzić lokalnego, posiadającego wiedzę tajemną uzdrowiciela, ale albo dowiadywałam się, że ostatni w wiosce zmarł kilka lat temu, a młodych nie ma, bo wolą przez skajpa poprosić zagranicznych znajomych o leki, albo że żyją w odosobnieniu i oddaleniu […]

Leki w podróży cz. 2

Obietnica jest jak przysięga, dlatego…ciąg dalszy samozwańczych porad medyka-podróżnika właśnie nadchodzi! Strach ma małe skrzydełka i denerwująco bzyczy, czyli co złego mogą podarować nam komary. Generalnie lubię zwierzęta. Naprawdę. Głaszczę kotki, dokarmiam pieski i ptaki zimą, omijam ścieżki mrówek w lesie i tak dalej. Ale, od miłości do nienawiści tylko jeden krok i zazwyczaj w […]

Leki w podróży cz. 1

Wiadomo, że zaplecze medyczne jest ważne. Wiadomo, bo przecież podróż-w-nieznane, to potencjalne źródło wszelkiego rodzaju wirusów, bakterii, grzybów, węży i innych ludojadów, które z pewnością chcą nas porządnie uszkodzić, a w najlepszym wypadku będą na tyle upierdliwe, że skutecznie zepsują kilka dni wyjazdu. Wiadomo również, że to, co nieznane, wzbudza największy strach, w związku z […]