Windhoek, czyli postkolonialny zlepek kultur

Nie opóźniono nam lotu. Nie zmieniano trasy. Nie zgubiono bagaży. Nawet żadnego ataku terrorystycznego! Mając w pamięci świeże jeszcze początki podróży sprzed roku oddychamy mimowolnie z ulgą odhaczając kolejne etapy drogi dojazdowej do Windhoek. Nadal wszystko idzie jak po sznurku. A nawet jeśli zdarzają się drobne pomyłki, życzliwość jak latarnia prowadzi nas bezpiecznie do portu. […]