O afrykańskich kotach i namibijskich płotach

Długa, prosta, ciągnąca się po horyzont droga prowadzi nas na północ. Po obu stronach początkowo nieco zaśmiecone, wysuszone trawy z wyrastającymi gdzieniegdzie drzewami i grupkami ludzi odpoczywającymi w cieniu pod nimi, potem już tylko pustka. Ego naszej dzielnej polówki musi wskoczyć na wyższy poziom, kiedy mijamy znak z dumną nazwą trasy „Trans – Kalahari Highway”. […]

Windhoek, czyli postkolonialny zlepek kultur

Nie opóźniono nam lotu. Nie zmieniano trasy. Nie zgubiono bagaży. Nawet żadnego ataku terrorystycznego! Mając w pamięci świeże jeszcze początki podróży sprzed roku oddychamy mimowolnie z ulgą odhaczając kolejne etapy drogi dojazdowej do Windhoek. Nadal wszystko idzie jak po sznurku. A nawet jeśli zdarzają się drobne pomyłki, życzliwość jak latarnia prowadzi nas bezpiecznie do portu. […]

Jak zdobyć wizę do Namibii i jaki jest nasz podróżniczy PLAN

Czyli ostatnie przygotowania i niepierwsze komplikacje na niecały tydzień przed wielomiesięczną podróżą. Dom zaczyna przypominać obóz uchodźców, z plecakami, śpiworami, matami, namiotem, blaszanymi kubkami i całym majdanem rzeczy mniej i bardziej potrzebnych walających się po podłodze, zapełniających wolne powierzchnie szafek, porozgrzebywanych na stolikach. Żeby nie zapomnieć. Cała mieszkalna przestrzeń wibruje od rosnącego Reisefieber. Rosnącego sinusoidalnie, […]