Pomysł na weekend – Biebrza i Narew, czyli…

…rzecz o ptakach oraz dom nad rozlewiskiem – zatopiona utopia Biebrzańskiego Parku Narodowego Dziwne, że nigdy wcześniej nie pomyśleliśmy o tym, żeby pojechać do tego miejsca. Może jest po prostu za blisko Warszawy. Tak jak wszystkie rzeczy, które są na wyciągnięcie ręki, wydają się zawsze dostępne, zawsze czekające –  są przez to tak łatwo spychane […]

Żubr nie występuje w puszczy – o Białowieskim PN

Nigdy nie byłam w Białowieży – zawsze albo za zimno, albo za deszczowo, albo po prostu za daleko. Dopiero przy okazji majówkowego Tour de Pologne zawędrowaliśmy do puszczy.   Jak zwykle chcieliśmy połączyć jeżdżenie samochodem z wypoczynkiem na świeżym powietrzu w mroźnych, majowych temperaturach. Wzięliśmy więc rowery, mapy, mielonkę tyrolską i pojechaliśmy. Wylądowaliśmy w Kruhliku, małej […]

Weekend w Polsce – Roztocze

z roboczym tytułem “50 shades of green, czyli barwy Roztoczańskiego Parku Narodowego” Pogoda w majówkę nie rozpieszczała. W sumie nadal nie rozpieszcza. Ale jako że pierwotne plany musiały z przyczyn niezależnych od nas ulec wtórnym zmianom, ponownie rozłożyliśmy mapy, książki, pomysły na podłodze, popatrzyliśmy na nie z góry i na niemo zadane pytanie „Dokąd tym […]

Zamość ironicznie

Miasta można zwiedzać na wiele sposobów. Można podążać wzdłuż znanych zabytków, można chodzić ścieżkami dawniej wydeptanymi przez ważne i słynne osobistości, można przesiadać się od stołu do stołu kosztując tradycyjne potrawy. Można włóczyć się bez planu, wchodząc spontanicznie w miejsca ciekawe i przypadkowe, jak wypadnie, jak wyjdzie, jak nam się będzie podobało. Można też nie […]