Kraina przypraw, czyli czym pachnie Grenada

Wielki dzień w końcu nadszedł. Po to pędziliśmy na złamanie masztu, porwanie żagli, napinając do granic wytrzymałość, wykorzystując prądy i niejednokrotnie niosąc żagle ciut za duże, by tylko zdążyć. Zdążyć na przyjazd rodziny naszego kapitana, dla której wszystko musiało być jak najlepsze. I jak najbardziej na czas. Jakoś nie widziały nam się czułe powitania, zresztą […]

Wakacje na Wyspie św. Heleny?

Wyspa świętej Heleny do typowo rajskich nie należy. Brak na niej zwieszających się niemalże do powierzchni wody, powyginanych przez wiatr palm kokosowych, brak białych jak mąka plaż. Prawdę mówiąc, piaszczysta plaża jest zaledwie jedna, w zatoce nie do pomylenia nazwanej Sandy Bay, ale jej kolor znacznie odbiega od białego czy żółtego. Jest ich dokładnym przeciwieństwem. […]

Stary człowiek i morze, czyli o połowie marlina

17°11.7’S   004°12.8’W, 112 nm do Wyspy św. Heleny Z okazji zbliżającego się przybicia do portu, albo raczej przybicia do bojki czy rzucenia kotwicy (czyli cieszymy się nie na możliwość zatrzymania, ale zobaczenia w końcu lądu i zejścia na niechyboczące się podłoże) postanowiliśmy wyczyścić nieco nasza „Prywatną Wyspę”, fundując jej odkurzanie, wycieranie i spryskiwanie laminatów. A było […]

Krótka historia Knysnej

Oglądanie miasta z perspektywy na wpół turysty, na wpół mieszkańca, otwiera oczy na szczegóły, wyostrza zmysły na detale, pozwala rozeznać się w topografii, zwyczajach, ludziach i codziennej rutynie, która niczym czarna dziura zasysa przeciskających się tunelami ulic i chodników przechodniów w swoje niekończące się tryby. Żeby miasto pracowało jak należy, żeby układ działał sprawnie, każdy […]

KITY San Francisco

Żeby nie było tak miło, każde miasto ma dwie twarze… O zaletach San Francisco pisałam poprzednim razem, teraz pora rozprawić się z jego czarnymi stronami:) Zatłoczone i brudne downtown. Centrum większości miast nie jest naszym ulubionym miejscem. Ale o ile w San Francisco generalnie jest porządek, przestrzenie zielone dla złapania oddechu, o tyle samo wypełnione […]

HITY San Francisco

Trudno przyjechać do Stanów Zjednoczonych i nie zwiedzić choć jednego miasta, nawet jeśli się za nimi nie przepada. W podróży na zachodnie wybrzeże oczywistym wyborem staje się San Francisco. Czy słusznie? Co ma do zaoferowania, a czym odstrasza miasto dzieci-kwiatów? O tym w najbliższych wpisach:) Małe miasto w wielkim mieście. San Francisco nie jest stolicą […]

W Dolinie Śmierci

Amerykańska Dolina Śmierci często opisywana jest w superlatywach. Jedno z najgorętszych miejsc na ziemi. Najniższa depresja w Stanach. Najwyższa odnotowana temperatura. Największy, po Alasce, park narodowy USA. A dla nas, póki co, jedno z największych zaskoczeń. Nastawieni na tak znane parki, jak Grand Canyon, Yellowstone czy Yosemite nie poświęcaliśmy za dużo uwagi drugoplanowej, wydawałoby się, […]

One night in Vegas

Wiedzieliśmy, na co się piszemy, jadąc do Las Vegas. Nie liczyliśmy tam na sztukę wysoką, nie szukaliśmy odpoczynku i natury. Nastawiliśmy się na dużo bodźców, neonów, kolorów, ludzi, dużo hoteli, sklepów, show o stopniowanej pikanterii, kasyn – i się nie zawiedliśmy! Może dlatego, że po „Sin City” nie spodziewaliśmy się cudów i estetyki, które z […]

Mrożący powiew lodowca

Glacier zmroził na dobre. Zasłużył na swoją nazwę. Co prawda nie temperaturą, nie śniegiem, nie powoli znikającą czapą resztek lodowców (za 12 lat nie zostanie z nich już nic; jeśli ktoś pragnie zobaczyć lodowce w Stanach poza Alaską – najwyższa pora; jak nie, Islandia, Norwegia, Grenlandia czy Spitsbergen oferują tysiące razy bardziej okazałe i rozbudowane […]